|
Młode małżeństwo w warszawskim hotelu: - Pokój na dobę - mówi młody mąż. - Ma pani szczęście - mruga portier do żony, zwykle bierze pokój na godzinę.
Małżeństwo wybrało się na wczasy. Po drodze zatrzymali się na noc w hotelu. Rano poprosili o rachunek za dobę hotelową. Ku ich zdziwieniu zobaczyli, że rachunek opiewa na zawrotną sumę 3000 zł. - Dlaczego tak dużo? Przecież spędziliśmy tu tylko kilka godzin! - pyta mąż. - To jest standardowa stawka za nocleg - odpowiada recepcjonista. Małżeństwo zażądało spotkania z dyrektorem, który spokojnie wysłuchał zażaleń i stwierdził: - Proszę państwa, prowadzimy luksusowy hotel, jest on wyposażony w kilka basenów, wielką salę konferencyjną, saunę i solarium. Wszystko to było do państwa dyspozycji. - Ale my z tego nie skorzystaliśmy! - Ale mogli państwo! I za to trzeba zapłacić. Mężczyzna wyciąga wreszcie z portfela 300 złotych i wręcza dyrektorowi. - Przepraszam, ale tu jest tylko 300 zł. - Zgadza się. - Obciążyłem państwa rachunkiem opiewającym na 3000 zł. - Pozostałe 2700 zł to rachunek dla pana za przespanie się z moją żoną - mówi mężczyzna. - Ale ja nie spałem z pana żoną! - krzyczy dyrektor. - Cóż, była do pana dyspozycji.
W luksusowym hotelu nad Zalewem Zegrzyńskim przy basenie stoi elegancko ubrany pan i krzyczy z zachwytem: - Wspaniałe, niewiarygodne! Podchodzi drugi elegancko ubrany pan i kulturalnie pyta: - A czym to się pan tak zachwyca? Na to on odpowiada: - Proszę tylko spojrzeć, to moja cudowna żona. Wczoraj nauczyła się pływać, a dzisiaj nurkuje i już pól godziny wytrzymuje pod wodą.
- Mój talerz jest wilgotny - skarży się turysta w luksusowym pensjonacie. - Bądź cicho - uspokaja go zażenowana żona. To jest już zupa.
Napis na drzwiach hotelowych: - Pukanie zepsute - proszę dzwonić.
Warszawa, recepcja hotelu, Anglik mówi do recepcjonistki: - Two teas to room two two. A recepcjonistka na to: - Pam param pam.
Do hotelu w Warszawie przyjeżdża Hiszpan. Recepcjonista pyta: - Pańskie nazwisko? - Enrico Dela Toscada Mia Angela Papanella. - Och, żałuję, ale możemy wynająć pokój tylko dla jednej osoby.
- Ile kosztuje nocleg w tym hotelu? - Na pierwszym piętrze 500 zł, na drugim 200, a na trzecim 100 zł. - To poproszę pokój na trzecim piętrze. - Przykro nam, nasz hotel jest jedno piętrowy.
|